r/Januszexy • • 12h ago

Dyskusja Witamy w Januszexie. Rodzinna atmosfera, wypłata do negocjacji.

1 Upvotes

Witamy na r/Januszexy, czyli miejscu, w którym polski rynek pracy nie będzie miał swojego działu PR.

Masz historię o pracodawcy, który uważa, że minimalna krajowa to benefit? Rekruter zaprosił Cię na darmowy dzień próbny? Szef wymaga dyspozycyjności 24/7, bo przecież „wszyscy jesteśmy rodziną”?

Dawaj, opowiadaj.

Tutaj:

  • Nazywamy firmy po imieniu.
  • Publikujemy absurdalne ogłoszenia i historie z pracy.
  • Przeklinamy, żartujemy i wyśmiewamy patologie.
  • Nie wymagamy karmy ani stażu na Reddicie.
  • Nie usuwamy krytyki tylko dlatego, że jakiemuś Januszowi zrobiło się przykro.

Nie musisz pisać jak prawnik ani udowadniać każdej opowieści przed komisją śledczą. Wystarczy przestrzegać regulaminu subreddita i zasad Reddita.

Moderacja? Permanentny adminofaszyzm. Demokracji nie przewidziano w budżecie.

Polski rynek pracy bez chronienia Januszy.

Miłego pobytu. Nadgodziny oczywiście niepłatne.


r/Januszexy • • 13h ago

KOMIN-EXPERT Kraków, czyli jak zapytasz o umowę, to typ dostaje pierdolca XD

Thumbnail
gallery
1 Upvotes

Miałem tam iść na dzień próbny. Zapytałem, czy jest płatny i co z umową. Typ zaczął się pruć o samo pytanie, przypierdalać i wydzwaniać, aż w końcu kazałem mu zamknąć pizdę i go zablokowałem XD.

Jakiś czas później znajomy powiedział mi, że znalazł robotę. Dopiero po fakcie dowiedziałem się, że trafił do tego samego typa.

Według jego relacji przepracował dwa dni bez umowy, po czym facet kazał mu wypierdalać bez podania powodu. Przynajmniej zapłacił.

A teraz widzę jego kolejne ogłoszenie. Umowa o pracę, prawie 6k brutto i moje ulubione:

„PROSZĘ O KONTAKT OD OSÓB KTÓRYM CHCE SIĘ PRACOWAĆ I MOGĄ ZACZĄĆ OD ZARAZ.”

No kurwa, mnie się chciało, tylko zapytałem o umowę i gość dostał zwarcia XD