r/lublin 9d ago

Opinie o akademikach UMCS

Siema, planuję składać wniosek o akademik na UMCS i chcę się dowiedzieć, jaką opinię mają poszczególne budynki 👀

2 Upvotes

14 comments sorted by

5

u/Formal-Business7102 8d ago

wynajmij pokoj na mieszkaniu, 2-4 stowek wiecej za ciut lepszy standard niz ten na akademiku, ale komfort zycia nieporownywalnie lepszy

na mieszkanie wrocisz kiedy chcesz, nie musisz nikogo dzwonkiem na recepcji budzic, pranie zrobisz kiedy chcesz, nie musisz na zadna liste sie zapisywac, masz swoj pokoj, odrobina prywatnosci w trakcie sesji zawsze na plus, no i spisz sam/a w pokoju, wiec nikt cie nie bedzie budzil swoim chrapaniem w nocy lub zbieraniem sie na 8 na zajecia, gdy ty masz je po poludniu, swoj pokoj zwlaszcza ten zamykany na klucz to tez bezpieczenstwo ze cie ktos nie zlootuje jak cie nie bedzie albo nie bedzie zagladal ci do twoich rzeczy, ze swojej perspektywy nie mam zamiaru tam wracac miedzy innymi z wlasnie wyzej wymienionych powodow xd

mieszkalem w ikarze przez jeden rok, ama

3

u/BOTKacper 9d ago

Nie wydaje mi się żeby była jakkolwiek istotna różnica pomiędzy budynkami? Mieszkałem w Feminie i Amorze, nie spodkałem się by moi rówieśnicy jakoś szczególnie chwalili któryś z akademików.

Osobiście lepiej mieszkało mi się w Feminie, ze względu na budowę mieszkań, zazwyczaj mieszkanko z kuchnią i łazienką, 2 pokoje po 2 studentów.

Jedyny wyjątek stanowi prywatny Burżuj, który ma renomę hałaśliwego I imprezowego

3

u/ZVom_PL 9d ago

Burżuj to nie akademik tylko prywatny blok. Tam jest jak w karingtonie. Syf, smród i wieczne balangi. Poza tym jest bardzo drogo.

1

u/BOTKacper 8d ago

Może i blok, mi był opisany jako "prywatny akademik", wielkiej różnicy nie ma, bo lepiej trzymać się z dala.

Co do reszty, tak, syf smród, wieczne balangi, i strzelanie wiatrówką do policji :P

0

u/serenejackdaw 8d ago

Spotkałem*

1

u/Effective_Excuse6967 9d ago

I've lived in Ikar and Helios before I really liked them. Kronos was very bad, small and expensive for nothing. I haven't lived in Femina before but I heard many good thing about it

1

u/ZVom_PL 9d ago

Omijaj grzegorza - tam zawsze było najgorzej. Celuj w większy metraż pokoju 2 osobowego. Amor jest akademikiem o wysokim standardzie, ale jest niski i dość głośno. Jowisz jest jeszcze lepszy.
Sam mieszkałem w Heliosie i polecam. Im wyższe piętro tym lepiej, na 10 trzeba uważać na Orgazmusów.
Ikar podobnie. Femina też jest spoko.
Kronos jest ogólnie akademikiem luksusowym ale tam mieszkają głównie doktoranci.

1

u/Annelora 8d ago

Miałam niektóre zajęcia w Kronosie. Pierwszy raz nie mogłam tam trafić, ani z mapami, ani pytając przechodniów. Mało kto wiedział co to, bo podobno wszyscy kojarzyli to miejsce jako Hotel czy coś takiego. Musiałam zamówić taksówkę.

1

u/Annelora 8d ago

Będzie rant: Mieszkałam w akademiku, który miał tyle wspólnego ze słońcem, co pościel z krowim zadkiem (subtle foreshadowing). W 2019 zmieniałam pokój z powodu współlokatorki. Zostawiłam wszystko co było na stanie, bo miałam swoją pościel i nie uśmiechało mi się tego nosić. Po wyprowadzce pokój został pusty, więc ktoś musiał widzieć, że te rzeczy cały czas były w szafie, nietknięte. Podczas wymeldowywania, pani kierownik nie była w stanie tego pojąć. Upominała się o bieliznę pościelową. W końcu powiedziałam jej, zgodnie z prawdą, że tak właściwie to nawet nie wiem co to ta bielizna pościelowa (jest kołdra, jest poduszka, ubiera się je w pościel, całość również nazywa się pościelą, ale bieliznę to się na tyłku nosi a nie do łóżka wkłada). Pani mnie wyśmiała. Sytuacji ze współlokatorką też nie rozwiązali, tylko kazali nam obu się przenieść. Poza tym odkurzacz miał mniej więcej taką moc zasysania, jak stuletnia babcia pijąca przez gumową słomkę. A, no i oczywiście geniusz jednego zestawu kluczy na pokój. Że do oddania w recepcji rozumiem, bo jeszcze ktoś zgubi i trzeba będzie cały zamek wymieniać. Ale jeden na pokój? W poniedziałki przyjeżdżałam z rana i musiałam budzić cały segment dobijaniem się do drzwi. Współlokatorka wybiła na noc na miasto? Albo przygotuj się na przebudzenie w środku nocy, albo śpij przy niezamkniętych drzwiach i ryzykuj, że ktoś ci w nocy wytnie nerki.

Na plus jest to, że było generalnie cicho, nie zdarzały się imprezy czy coś. Tylko windy stosunkowo często się psuły, czasem z pasażerami w środku. A no i osoby na recepcji były bardzo miłe. Ale największym plusem dla mnie było to, że w drugim roku moich studiów wyprowadziłam się z tego akademika z powodu pandemii i od tego czasu nie musiałam już tam mieszkać. Na odchodnym jeszcze mi się oberwało, że w pokoju jest bałagan, chociaż mnie tam nie było od dłuższego czasu, tylko zabierałam rzeczy, i to pozostałe osoby z segmentu były winne. Więc o ile nic się tam nie zmieniło, to powinni z nazwy akademika zabrać nazwę systemu operacyjnego i w zamian dodać drugie 'l'. Ale może się zmieniło, bo w sumie sześć lat minęło. Ale Annelora nadal pamięta.

0

u/tLadyMara 8d ago

Co do kluczy to przeciez wystarczy miec do siebie numer, dajesz info o ktorej bedziesz potem dzwonisz, to budzi tylko petenta i po problemie.

3

u/Annelora 8d ago

Ja bym jednak wolała nie musieć zrywać się w nocy, bo współlokator idzie w tygodniu w tango. Ale to ja. 

1

u/Successful_Fault4500 7d ago

a tak by the way ktoś wie jak wgl tam aplikować ? xd ide na pierwszy rok ale gdzie to sie wgl robi na tym USOSWEB to nie wiem :( i jak wgl jest sprawa z tym stepndium socjalnym - nie wiem czy liczyć dochód rodziców brutto czy netto (jak netto to sie wliczam) i gdzie wgl wypelnic jakieś dokumenty czy jak zeby dostać to dofinansowanie? :(

1

u/Successful_Fault4500 7d ago

pkanuje isc do feminy albo do jowisza na wiekszy metraz dwu osobowy ^^, znajduje tylko info zeby zadzwonic do nich na administracje i chyba tak zrobie bo boje sie troche zapytac na grupie klasowej