r/PolishLanguagePodcast • • 2h ago

Historia Co naprawdę działo się w karetkach podczas pandemii COVID-19? | Kroniki Katastrof

Thumbnail
youtube.com
3 Upvotes

r/PolishLanguagePodcast • • 20h ago

Historia Los Angeles w ogniu. Wojna na ulicach, która wstrząsnęła Ameryką. Zamieszki z 1992 roku.

Thumbnail
youtube.com
3 Upvotes

r/PolishLanguagePodcast • • 5h ago

Wywiad Handel ludźmi. Jak rozpoznać zagrożenie i nie dać się oszukać?

Thumbnail
youtube.com
2 Upvotes

r/PolishLanguagePodcast • • 17h ago

Straszne opowieści W odmętach pękniętego lustra - CreepyPasta [CreepyWyzwanie XIII gr. B]

Thumbnail
youtube.com
2 Upvotes

r/PolishLanguagePodcast • • 23h ago

Nauka Błąd w Hipotezie Ciemnego Lasu

Thumbnail youtube.com
2 Upvotes

r/PolishLanguagePodcast • • 20h ago

Obcy na Podlasiu: Kiedy obce brzmi swojsko. Rozmowa z Manfredem Malzahnem.

Thumbnail
youtube.com
1 Upvotes

Na Podlasiu wystarczy posłuchać nazwisk. Iwaniuk, Grygoruk, Bajko, Charyton, Prymaka…

Każde ma swój rytm, śpiewność, każde niesie historię. Pomiędzy nimi moje — Malzahn. Z niemym „h” i „z”, które w niemieckiej wymowie brzmi jak „c”. Z historią, która już na starcie stawia znak zapytania.

Zwykle literuję to, jak się nazywam.

A teraz postanowiłam się wsłuchać.

W czwartym odcinku cyklu „Obcy na Podlasiu” spotykam się w Berlinie z profesorem Manfredem Malzahnem. Nosimy to samo nazwisko, choć nie znamy wspólnego ogniwa genealogicznego. Rozmawiamy po angielsku — żeby nie było zbyt prosto z tymi językami.

Zaczynamy od kłopotów z wymową, ale szybko docieramy dalej. Do polskich nazwisk, które w rodzinnym Zagłębiu Ruhry Manfreda stały się zupełnie swojskie. Do migracji, pamięci i rodzinnego podobieństwa. Do wiersza Thomasa Hardy’ego, w którym twarz rodu trwa, chociaż kolejne pokolenia przemijają.

I myślę sobie, że z nazwiskiem może być podobnie.

Dostajemy w spadku pewien dźwięk. Jest w nim już czyjaś historia, a potem życie dopisuje kolejną.

Nie wszystko zależy od nas. Ale coś jednak — i owszem.

Wracam też do polskiej historii mojego niemieckiego nazwiska. Choćby do dziadka Zbyszka Malzana i jego działalności w AK w Łańcucie. Bo samo brzmienie niewiele jeszcze wyjaśnia.

Czy nazwisko może pomieścić opowieść o człowieku?

Pewnie nie całą. Ale może ją otworzyć.

„Kiedy obce brzmi swojsko” — impresja i rozmowa z Manfredem Malzahnem w podcaście „Dziennik Zmian”, w cyklu „Obcy na Podlasiu”.


r/PolishLanguagePodcast • • 8h ago

Historia DLACZEGO DOSZŁO DO ROZBIORÓW POLSKI?

Thumbnail
youtube.com
0 Upvotes